Jak podał kilka dni temu dziennik "Puls Biznesu", z końcem czerwca upływa kadencja obecnego zarządu PERN-u. Informator "PB" mówił o możliwości utraty posady przez obecnego szefa spółki Stanisława Jakubowskiego.
Gazeta przypomniała też, że od kilku tygodni w mediach pojawiają się oskarżenia przeciwko zarządowi.
"?Gazeta Wyborcza? opisywała sprawę wzajemnych oskarżeń o próbę przekupstwa wysuwanych przez prezesa PERN i jedną ze stacji telewizyjnych. Ta sama gazeta przypomniała o zarzutach niegospodarności stawianych prezesowi PERN, a dotyczących czasów, gdy był on prezydentem Płocka. ?Rzeczpospolita? donosiła z kolei o rzekomych nieprawidłowościach związanych z przetargiem na wykonawstwo trzeciej nitki rurociągu naftowego wartej 800 mln zł" - wylicza "PB".
Prezes PERN-u zaprzecza wszystkim zarzutom.
PERN, operator polskiego odcinka ropociągu ?Przyjaźń", zwiększył w 2003 roku przychody z działalności operacyjnej do poziomu 583 mln zł, o 18% niż w 2002 roku. Firma zarobiła w ubr. prawie 136 mln zł, o 3,68% więcej (5 mln zł) niż w 2002 roku.