- Właśnie uruchomiliśmy linię do produkcji ultracienkich wkładek higienicznych - mówi Hubert Stępniewicz, prezes Hygieniki. - Maszyny te zamówiliśmy jeszcze w zeszłym roku, ale częściowo zostały sfinansowane z przeprowadzonej emisji akcji - tłumaczy. Dodaje, że kolejne inwestycje (m.in. rozruch linii do produkcji podpasek) przewidziane są na przełomie III i IV kwartału.
- Drugi kwartał był zdecydowanie lepszy od pierwszego. Zamknęliśmy go na plusie. Podtrzymujemy nasze prognozy - twierdzi H. Stępniewicz. Na bieżący rok spółka planuje przychody na poziomie 64,4 mln zł (wzrost o 17,3% w porównaniu z 2003 r.) i zysk netto 3,1 mln zł (wcześniej 0,8 mln zł straty). W pierwszych trzech miesiącach roku firma zanotowała sprzedaż powyżej 12 mln zł i ponad 0,2 mln zł straty.
Ostatnie walne zgromadzenie Hygieniki powołało trzy nowe osoby do rady nadzorczej. - Wynikało to z oczekiwań inwestorów finansowych. Dziś dwóm z pięciu osób w radzie można przypisać status członków niezależnych - komentuje prezes. W akcjonariacie spółki obecni są m.in. Pioneer Pekao Investment Management (5,6%), PZU Życie (6,5%) oraz Bankowy OFE (8,5%).
Wczoraj zarząd GPW zdecydował o dopuszczeniu na parkiet akcji producenta pieluszek i artykułów higieny kobiecej. Prawa do akcji notowane będą po raz ostatni w piątek. Po sesji zostaną automatycznie zamienione na akcje.