Rząd zaplanował na cały rok 8,83 mld zł przychodów z prywatyzacji. Oznacza to, że w ciągu sześciu miesięcy udało się zrealizować zaledwie 21,91% prognozy na 2004 r. Zrealizowanie planu jest jednym z warunków utrzymania pod kontrolą poziomu długu publicznego w relacji do PKB. Zgodnie ze średniookresową strategią finansów publicznych, dług ma w tym roku nieznacznie przekroczyć drugi próg ostrożnościowy, czyli 55%.
Na uzyskane w br. przychody zapracowało głównie kilka "większych energetycznych" transakcji. Tylko w ostatnich tygodniach ministerstwo zainkasowało 350 mln zł za 85% akcji Zespołu Elektrociepłowni Poznańskich oraz 258 mln zł od Konsorcjum Electricite de France i Gaz de France za 36,3% akcji Elektrociepłowni Wybrzeże. Jacek Socha, szef resortu, liczy, że osiągnie przychody z prywatyzacji zbliżone do zapisanych w tegorocznym budżecie, o ile uda się mu sprzedać 30% akcji PKO BP na warszawskiej giełdzie.
PAP