Tegoroczne przychody z prywatyzacji majątku Skarbu Państwa zaplanowano na 8,83 mld zł. Z tego do budżetu, m.in. na reformę systemu emerytalnego i rekompensaty, ministerstwo skarbu ma przekazać 7 mld zł. Na razie, choć minęło już pół roku, do wykonania planu przez resort droga jeszcze daleka. Na koniec czerwca resort uzyskał bowiem 1,94 mld zł przychodów z prywatyzacji brutto, z czego do budżetu trafiło 1,47 mld zł. Oznacza to, że plan wykonano dopiero w jednej piątej (odpowiednio 21,92 i 20,05%).
Energetyczne wsparcie
Nie byłoby przychodów, gdyby MSP nie sprzedało, w ramach kontynuacji procesów prywatyzacyjnych, pakietów akcji kilku firm. Najwyższe przychody przyniosła sprzedaż pakietu 23,81% akcji Górnośląskiego Zakładu Energetycznego szwedzkiemu koncernowi Vattenfall. Szwedzi zapłacili za niego 170,62 mln euro (823,38 mln zł). Skarb Państwa pozostawił sobie jeszcze 25% akcji gliwickiego dystrybutora energii.
Znaczące wpływy pochodziły ze zrealizowanej dzięki posiadaniu opcji put - sprzedaży 36,3-proc. resztówki w Zespole Elektrociepłowni Wybrzeże. Konsorcjum francuskich Electricite de France i Gaz de France zapłaciło ministerstwu skarbu 258,83 mln zł. Kolejną pozycję zajmuje producent glazury Opoczno, z którego sprzedaży kolejnego pakietu akcji ministerstwo uzyskało 169,44 mln zł. Sporą kwotę - bo 51,84 mln zł - zapłacili Amerykanie za resztówkę w krakowskiej spółce Philip Morrris Polska (w ramach tych trzech transakcji ministerstwo sprzedało również akcje stanowiące rezerwę reprywatyzacyjną).
Niewiele dużych projektów