Analitycy rynku nie mają wątpliwości, że Microsoft rozpoczął walkę o dominację na rynku przeszukiwarek inernetowych, na którym niekwestionowanym liderem jest obecnie Google Inc. Kolos z Seattle chce uprzedzić wejście Google na giełdę i wzmocnienie kapitałowe konkurenta. Daty udostępnienia nowej przeszukiwarki Microsoftu wszystkim użytkownikom sieci MSN jeszcze jednak nie podano. Bill Gates nie ukrywa, że chciałby, aby nastąpiło to jednak jeszcze w tym roku. Zasady poszukiwania informacji w sieci przez produkt Microsoftu mają się różnić od metod zastosowanych w przeszukiwarkach Google oraz Yahoo!, ale sam Microsoft odmawia podawania jakichkolwiek technicznych szczegółów.

Według planów Microsoftu, nowa przeszukiwarka ma być o połowę dokładniejsza od dotychczas używanej na MSN Web wersji. Ma także pokazywać internautom więcej niekomercyjnych wyników poszukiwań, ograniczając komercyjne oferty do zaledwie trzech na stronie. Ma to oddalić od Microsoftu negatywne opinie internautów, krytykujących firmę za zamieszczanie na swoich stronach zbyt wielu ofert biznesowych. Ponad 350 milionów użytkowników sieci MSN będzie miało możliwość natychmiastowego dostępu do innych dziedzin informacji, takich jak słowniki online, encyklopedie Encarta czy serwis poczty elektronicznej Hotmail. Wszystkie te rozwiązania powinny sprawić, że nowa przeszukiwarka będzie przyjaźniejsza i bardziej funkcjonalna dla internautów od produktu Google. Nie wiadomo jednak, czy uda się przełamać stereotypy i opinie samych użtkowników sieci, którzy często dają wyraz swojego braku sympatii dla imperium Billa Gatesa.