Poniedziałkowa sesja na rynku obligacji skarbowych przebiegła bardzo sennie. Brak aktywności inwestorów zagranicznych w związku ze Świętem Niepodległości w Stanach Zjednoczonych spowodował, że krzywa dochodowości pozostawała na niezmienionym poziomie przez cały dzień. Średnia rentowność obligacji 2-, 5- i 10-letnich kształtowała się następująco: 7,6%, 7,48% oraz 7,25%. Różnica w dochodowości pomiędzy obligacją 2- i 10-letnią wyniosła minus 35 punktów bazowych.
Wciąż mamy do czynienia z odwracaniem się krzywej rentowności. Wynika to z dużych oczekiwań inflacyjnych inwestorów, a co za tym idzie - możliwością kolejnych podwyżek podstawowych stóp procentowych przez RPP. Jak duże są te oczekiwania, dowiemy się w środę podczas przetargu na benchmarkowe obligacje 2-letnie (OK0806), których podaż wyniesie 2,5 mld zł.
Obecnie wydaje się, że duża niepewność co do poziomu inflacji w miesiącach wakacyjnych może spowodować niechęć uczestników rynku do kupowania obligacji, szczególnie tych o krótkim (do 2 lat) terminie zapadalności.