Poniedziałkowe sesje na większości czołowych parkietów miały spokojny przebieg. Obroty były niższy niż zwykle, a zmiany indeksów kosmetyczne. Na rynkach nieobecni byli bowiem gracze ze Stanów Zjednoczonych, gdzie obchodzono Święto Niepodległości. Nie wszędzie jednak było tak spokojnie. Tokijski wskaźnik Nikkei 225 stracił 1,5% i znalazł się na najniższym poziomie od dwóch tygodni. Wczoraj opublikowano sondaż przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi, z którego wynika, że partia premiera Junichiro Koizumi może stracić większość. Niewykluczona jest więc dymisja szefa rządu, bardzo cenionego przez inwestorów.

Niespokojnie było też na giełdzie w Moskwie, gdzie w centrum uwagi znajdował się, już tradycyjnie w ostatnich miesiącach, koncern naftowy Jukos. Kolejny najazd policji na siedzibę spółki w weekend, groźba wstrzymania produkcji i ostrzeżenie ze strony banków-wierzycieli, że zajmą aktywa spółki spowodowały, iż akcje Jukosu staniały wczoraj prawie o 10%. Firma ma do środy zwrócić rosyjskiemu fiskusowi 3,4 mld USD, ale nie ma na to pieniędzy. Moskiewski indeks RTS stracił wczoraj 1%.

Na czołowych rynkach Europy Zachodniej zmiany kursów nie były duże. Londyński wskaźnik FT-SE 100 spadł o 0,09%, frankfurcki DAX stracił 0,08%, a paryski CAC-40 zwyżkował o 0,08%. Inwestorzy znów zgłosili popyt na papiery spółek energetycznych. To efekt informacji o kolejnych zamachach na instalacje naftowe w Iraku, co grozi wstrzymaniem części dostaw ropy. Swoją "cegiełkę" dołożył też Jukos grożąc zatrzymaniem produkcji. Akcje francuskiego koncernu Total zdrożały wczoraj o 0,8%, cena papierów Shell Transport & Trading wzrosła o 0,3%. Poniedziałek był również udanym dniem dla koncernów górniczych na czele z brytyjskim BHP Billiton (+0,6%). To efekt wzrostu cen miedzi w ubiegłym tygodniu spowodowanego strajkami w kopalniach w Stanach Zjednoczonych i Chile. Stosunkowo najgorzej zachowały się wczoraj akcje z sektora high-tech, zwłaszcza producentów telefonów komórkowych i urządzeń do budowy sieci bezprzewodowych. Akcje szwedzkiego Ericssona staniały o 1,4% a fińskiej Nokii o 0,7%.