Reklama

Gotowi do spadku

Tempo, w jakim rozwija się giełdowa branża handlowa, spadło - w pierwszym kwartale przychody netto ze sprzedaży wzrosły tylko o 1,6%, wobec średniej z ostatnich 5 lat wynoszącej 4,5%. Być może dlatego notowania spółek nie rosną, mimo utrzymujących się dobrych nastrojów wśród konsumentów.

Publikacja: 08.07.2004 07:58

W czerwcowym badaniu przeprowadzonym przez instytut Ipsos optymizm konsumentów (WOK) wyniósł 82,2 pkt (w skali od 0 do 200 pkt). To oznacza spadek o 1 punkt w porównaniu z majem, kiedy był najwyższy w historii. Na dość wysokim poziomie utrzymuje się skłonność do zakupów, wynosząca 87,9 pkt. To również nieznaczny spadek - o 1,3 pkt - wobec badania majowego, ale także jedna z najwyższych wartości w historii. Przy czym - w przypadku wskaźnika mierzącego skłonność do zakupów - nie ma wyraźnego trendu. Od początku (pierwsze dostępne dane pochodzą z lipca 2002 roku) oscyluje między 85 i 90 pkt.

Konsumenci w stosunkowo jasnych barwach widzą przyszłość - 22% uważa, że w ciągu 12 miesięcy sytuacja gospodarcza w Polsce poprawi się, i jest to najwyższy wynik w historii badań (36% sądzi, że w gospodarce pogorszy się). Jednocześnie 18% twierdzi, że w ciągu 12 miesięcy poprawi się sytuacja materialna ich gospodarstw domowych. Obok 19% w ankiecie majowej, to najlepszy wynik (inna sprawa, że 24% oczekuje pogorszenia). Takie tło pozwala z lekkim optymizmem patrzeć na wyniki finansowe spółek handlowych. Przynajmniej te dotyczące niedawno zakończonego kwartału.

Notowania już nie rosną

Sądząc po przebiegu notowań w ostatnich miesiącach, dalsza przyszłość spółek handlowych nie jest już tak różowa. Na wykresie indeksu branżowego w ostatnich czterech miesiącach została zbudowana głowa z ramionami, formacja typowa dla końca trendu wzrostowego. Jej wysokość to 330 punktów lub 12%. Formację potwierdza wolumen, który z każdym kolejnym wierzchołkiem jest coraz niższy. Brakuje jeszcze tylko przełamania linii szyi, która znajduje się na poziomie 2480 pkt. Jeśli do tego dojdzie, czeka nas przynajmniej kilka miesięcy gorszej koniunktury.

Przełamanie widocznej na wykresie spadkowej linii trendu sprawi, że niekorzystny dla posiadaczy akcji scenariusz przestanie być aktualny albo przynajmniej odsunie się w czasie.

Reklama
Reklama

O stałym rozwoju branży handlowej świadczy 29 kolejnych kwartałów wzrostu przychodów netto ze sprzedaży.

Przychody zawsze w górę

Przychody, liczone narastająco za cztery ostatnie kwartały, nie spadły ani razu od marca 1997 roku, czyli od kiedy podajemy zmianę. Wprawdzie znaczący wpływ na to miały pojawiające się na parkiecie nowe spółki, ale i tak jest to rezultat, którego inne branże mogą tylko pozazdrościć. Niemniej w pierwszym kwartale przyrost wyniósł tylko 1,6%, wobec 5-letniej średniej wynoszącej 4,5%. Wolniej przychody rosły tylko w 2002 roku.

Serie notowane przez poszczególne spółki również są imponujące - przychody PGF, Prospera, LPP i Eldorado zwiększają się, od kiedy spółki obecne są na giełdowym parkiecie. Oznacza to, odpowiednio, wzrost od 28, 25, 15 i 8 kwartałów. Po 24 kolejnych kwartałach zwyżki spadły (o 0,2%) przychody ze sprzedaży Farmacolu.

Zwiększa się rentowność

Początek roku upłynął pod znakiem zwiększającej się rentowności sprzedaży spółek handlowych. Aż 13 z 17 firm poprawiło ROS, w tym w największym stopniu Tim, jedno z mniejszych przedsiębiorstw w branży. Regres zanotował dotychczasowy niekwestionowany lider pod tym względem - LPP. ROS spadł z 8,9%, do 7,3%. To w dalszym ciągu najwyższa wartość wskaźnika w branży. Na tle 5-letnich średnich bardzo dobrze wypadła Alma Market (d. KrakChemia), PGF, Stalexport, Stalprofil i Tim. Cała branża zarobiła 217 mln zł, co oznacza rentowność sprzedaży na poziomie 1,5%, najwyższą od ponad trzech lat. Na zakończenie pierwszego kwartału najwyższe zyski w historii miała Alma Market, Ampli, Eldorado, Farmacol, PGF i Stalprofil.

Reklama
Reklama

Zadyszka LPP

Aż 15 spółek handlowych doczekało się prognoz wyników na 2004 rok (autorstwa zarządów lub analityków). Większość spółek nie będzie miała kłopotów z ich wypełnieniem. W największym stopniu zrealizowana jest prognoza Stalexportu, co, jak widać na wykresie, nie broni przed spadkiem notowań. Znaczne jest także zaawansowanie Orfe i PGF (powyżej 1/3), co jednak tylko w wypadku tej drugiejDecydująca jest w tym wypadku wysoka rynkowa wycena Orfe - w razie wypełnienia prognozy wskaźnik Cena/Zysk i tak będzie oscylował w pobliżu 20. Średnia realizacja prognoz po pierwszym kwartale wynosi 22% (nie licząc Efektu, który w pierwszych trzech miesiącach był pod kreską).

W gronie firm, które będą miały kłopoty z osiągnięciem zaplanowanych rezultatów, znalazło się LPP. Wypełnienie prognozy nie przekracza 5%, podobnie jak w przypadku działającego w tej samej branży Artmana. O ile przypadek tej drugiej spółki nie budzi emocji (często zdarza się, że po przeprowadzeniu emisji firmy notują gorsze rezultaty), to LPP przyzwyczaiła inwestorów, że przekracza szacunki. W tej sytuacji kierunek wybicia z trwającego ponad pół roku trendu bocznego może być niezgodny z oczekiwaniami posiadaczy akcji.

Jeśli spółkom handlowym uda się zrealizować plan, radykalnie spadną wskaźniki - C/Z obniży się z 28 do 13.

O ile nie jest wyraxnie zaznaczone, wszystkie dane finansowe wymienione w tekście są obliczane jako suma czterech kolejnych kwartałów.

Krótki przegląd branżowy

Reklama
Reklama

Alma Market (d. KrakChemia) - spółka przeżywa najlepszy okres w 10-letniej giełdowej historii - pod koniec czerwca notowania po raz pierwszy przekroczyły granicę 30 zł;

Ampli - zainteresowanie akcjami Ampli skończyło się pod koniec kwietnia - kurs spadł o 30% i niewiele wskazuje na to, żeby miał odrobić straty;

Artman - notowania oscylują wokół zamknięcia pierwszej sesji (7 czerwca) praw do akcji (21,2 zł);

Centrostal Gdańsk - od szczytu z 21 kwietnia notowania spadły o 30%, a widoczna na wykresie głowa z ramionami ostrzega, że to nie koniec zniżki;

Efekt - po bardzo dobrym początku roku (8 marca zamknięcie na 16 zł - najwyższy kurs od ponad dwóch lat), notowania w szybkim tempie spadają;

Reklama
Reklama

Eldorado - trend wzrostowy skończył się przed 5 miesiącami - od tamtej pory trwa konsolidacja tuż poniżej historycznego maksimum;

Farmacol - od dwóch miesięcy notowania z mozołem odrabiają straty, które poniosły w trakcie kwietniowo-majowego spadku (-16%);

Howell - widmo bankructwa coraz mocniej odbija się na notowaniach, choć akcje wciąż są drogie jak na spółkę, która praktycznie nie prowadzi działalności;

Inter Cars - spółka robi dobrą reklamę debiutantom - w ostatnim miesiącu kurs zyskał 15%;

JC Auto - notowania niedawnego debiutanta ustabilizowały się wokół 30 zł;

Reklama
Reklama

Kompap - wybicie z konsolidacji w dół, do którego doszło na początku maja, praktycznie przekreśla nadzieje na stabilny wzrost notowań;

Kruk - po gwałtownym zrywie na przełomie 2003 i 2004 roku, wykres kursu znalazł się w trendzie bocznym wokół 20 zł;

LPP - od początku roku akcje nie są w stanie wyrwać się z konsolidacji, która rozgrywa się między 500 i 540 zł;

Orfe - od dwóch lat notowania nie są w stanie przekroczyć 30 zł - trend długoterminowy ma kierunek boczny;

PGF - jedyna spółka z WIG20, co do której nie ma wątpliwości, że wciąż znajduje się w długoterminowym trendzie wzrostowym;

Reklama
Reklama

Prosper - od września zeszłego roku notowania poruszają się w trendzie bocznym, między 14 i 20 zł;

Redan - na razie inwestorzy nie widzą w spółce takiego potencjału, jaki dojrzeli w LPP - pół roku po debiucie firma notowana jest poniżej ceny zamknięcia pierwszej sesji;

Stalexport - notowania odrobiły tylko niewielką część strat poniesionych w czasie dwumiesięcznej (21.04-17.06) bessy (-49%) i trend średnioterminowy wciąż ma kierunek spadkowy;

Stalprofil - na początku maja notowania osiągnęły najwyższy poziom w historii (140 zł), po czym rozpoczął się kolejny trend boczny;

TIM - od czterech miesięcy notowania bezskutecznie zmagają się z granicą 2 zł, ale trend długoterminowy wciąż jest wzrostowy;

Wandalex - spółka wyrwała się z inwestycyjnego niebytu - pod koniec maja kurs osiągnął 5,25 zł, najwyższy poziom w historii.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama