W piątek wierzyciele Naftobudowy przyjęli propozycje układowe zarządu krakowskiej spółki. "Za" głosowało 451 podmiotów, reprezentujących ponad 80% kapitału. Do układu weszły zobowiązania spółki o wartości 18,9 mln zł. Długi mniejsze niż 8 tys. zł Naftobudowa zamierza spłacić w całości. Większe zobowiązania zostaną zredukowane o 35%. Spłatę rozłożono na 20 rat kwartalnych.
Wypłata zaraz po układzie
Spółka deklaruje, że wypłaci pierwszą ratę i spłaci mniejszych wierzycieli niezwłocznie po uprawomocnieniu się układu. Sąd ma go zatwierdzić 5 sierpnia. Co kwartał Naftobudowa będzie wypłacać wierzycielom układowym 0,58 mln zł (pierwsza rata będzie większa - 1,59 mln zł). Po wypełnieniu układu i spłacie wszystkich rat spółka uzyska umorzenie kwoty 6,27 mln zł.
Co jeszcze da spółce zawarcie układu? - Ustabilizowanie przepływów finansowych i wzrost wiarygodności u naszych partnerów handlowych - wskazuje Krzysztof Diduch, prezes Naftobudowy. - Gdy zaplanowane na 7 maja zgromadzenie wierzycieli nie odbyło się, spotkało się to z nerwową reakcją kontrahentów - przypomina.
Restrukturyzacja trwa