Każdy akcjonariusz ma prawo do sprzedaży posiadanych akcji w dowolnym czasie. A na to, kiedy to robi wpływa wiele czynników. Gmina Wrocław ma swoje racje, swoje potrzeby. Przy wycenie spółki zawsze uwzględniane są przyszłe, korzystniejsze regulacje prawne. Rzeczywiście, z niecierpliwością czekamy na nowe Prawo energetyczne, które zniesie ograniczenia i pozwoli spółkom ciepłowniczym na zarabianie, a nie tylko pokrywanie kosztów niezbędnych do prowadzenia działalności.
Czyli nadchodzi czas wielkiej prosperity?
Ostrożnie. Nadchodzi czas małej normalności, który pozwoli spółce na zwiększenie zysku, o ile, rzecz jasna, nowe przepisy wejdą w życie. Problemem pozostanie jednak model regulacji, który, jeżeli znacząco się nie zmieni, nadal nie będzie zachęcał do inwestowania w spółki ciepłownicze.
Niezależnie od przyszłego systemu regulacji, dodatkowym atutem Wrocławia jest jednak zawarta niedawno trójstronna umowa pomiędzy Gminą, Kogeneracją i MPEC w sprawie programu rewitalizacji miasta. W ramach tego programu odnawiane budynki będą przyłączane do scentralizowanej sieci ciepłowniczej. Nastąpi rozwój rynku, a to jest naszym celem i daje możliwość generowania zysku. W efekcie nastąpi zwiększenie wartości firmy, a o to właśnie chodzi zarządowi spółki i jej akcjonariuszom.
Dziękuję za rozmowę.