Na otwarciu wtorkowej sesji ceny obligacji kształtowały się poniżej poniedziałkowego zamknięcia. Na rynku przeważała podaż papierów z całej krzywej, co było spowodowane wypowiedzią prof. Filara z RPP oraz osłabieniem na rynku niemieckich obligacji. Rentowność dwuletniego benchmarku OK0806 wzrosła do 8%, gdy rentowność benchmarków 5- i 10-letnich wzrosły do odpowiednio 7,85% oraz 7,49%. Przy tych poziomach pojawił się nieznaczny popyt, co spowodowało spadek rentowności głównie na krótkim końcu. Dochodowość na środku i długim końcu ustabilizowała się.

Dzisiaj najważniejsze wydarzenia to aukcja DS1013 o wartości 2 mld zł oraz publikacja wskaźnika inflacji za czerwiec. Przy utrzymującym się negatywnym sentymencie oczekuję, że średnia rentowność przetargowa może ukształtować się powyżej rentowności z rynku wtórnego. Większe znaczenie dla inwestorów mogą mieć jednak dane o cenach konsumentów. Jeśli wzrost inflacji ukształtuje się poniżej prognozy resortu finansów, tj. 4,3% r/r; oczekuję lekkiej korekty spadkowej rentowności.