"Jeżeli ustawa ta podczas głosowania zostanie odrzucona, to będzie to oznaczać, że nie jest realizowany plan reformy finansów publicznych" - powiedział Hausner podczas konferencji prasowej po spotkaniu z Radą Przedsiębiorczości.
Dodał, że w obecnie trwają rozmowy polityczne dotyczące poparcia dla tej ustawy.
"Obawiam się także, że rozmowy te mogą spowodować przesunięcie głosowania na kolejne posiedzenie Sejmu. To też nie jest dobrym rozwiązaniem" - powiedział wicepremier.
Plan Hausnera zakładał początkowo, że waloryzacja będzie odbywać się nie co rok, ale dopiero po przekroczeniu przez skumulowaną inflację 5%, co miało przynieść w sumie 8,79 mld zł oszczędności. Później jednaj propozycje te wielokrotnie modyfikowano, m.in. wprowadzono propozycję likwidacji tzw. starego portfela emerytalnego, czego m.in. domagała się Socjaldemokracja Polska (SDPL) w zamian za poparcie dla rządu Marka Belki.
SDPL chce też, by waloryzacja mogła zostać powiększona maksymalnie o 20% realnego wzrostu płac. Rząd podał na wtorkowym posiedzeniu rządu, że jest temu przeciwny i chce powrotu do wyjściowej zasady mówiącej o waloryzacji po przekroczeniu 5% skumulowanej inflacji, choć godzi się, by mechanizm ten obligatoryjnie wchodził w życie najrzadziej co trzy lata zamiast proponowanych na początku czterech lat.