Reklama

Wzrost inflacji wyhamuje, RPP nie podniesie stóp w lipcu - opinia

Warszawa, 14.07.2004 (ISB) - Zgodny z oczekiwaniami wzrost inflacji w czerwcu spowodowany był wzrostem cen żywności i paliw. Czynniki te, zdaniem ekonomistów wkrótce wygasną i już w lipcu wzrost inflacji będzie niewiele wyższy w ujęciu rocznym niż w czerwcu. Inflacja wzrosła w czerwcu o 4,4% w ujęciu rocznym i o 0,9% w ujęciu miesięcznym. Ekonomiści ankietowani przez ISB spodziewali się wzrostu inflacji wynoszącego 4.0-4.5% przy średniej na poziomie 4.3%.

Publikacja: 14.07.2004 18:03

"Wzrost inflacji mieścił się w granicach oczekiwań i zgodnie z tymi oczekiwaniami był spowodowany wzrostem cen żywności i paliw" - powiedział Piotr Kalisz, ekonomista PKO BP.

Dynamika wzrostu cen żywności wyniosła 7,2% r/r i 2,3% w ujęciu miesięcznym.

Ekonomista zwrócił uwagę na mniejszy niż spodziewany spadek cen benzyn na stacjach paliwowych.

"Z danych firmy Reflex wynikało, że spadek ten mógł być nieco większy" - powiedział Kalisz.

Tymczasem z danych o czerwcowej inflacji wynika, że spadek cen paliw wyniósł 0,6% w ujęciu miesięcznym.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem o wzroście inflacji nadal decydują czynniki podażowe i efekt wejścia do Unii Europejskiej, które wkrótce będą wygasać.

"Czynniki popytowe odgrywają mniejszą rolę. Wkrótce efekt wejścia do UE i czynniki podażowe zaczną słabnąć. Już w lipcu wzrost inflacji w ujęciu rocznym naszym zdaniem wyniesie 4,5%, a więc wzrost nie będzie już taki gwałtowny" - powiedział także Kalisz.

W kwietniu inflacja wzrosła o 2,2%, a w maju o 3,4% w ujęciu rocznym.

W związku z takim scenariuszem ekonomista nie spodziewa się podwyżki stóp procentowych w lipcu.

"Rada Polityki Pieniężnej (RPP) wstrzyma się z podwyżkami w lipcu. Skłoni ją do tego brak presji popytowej - pomimo szybko rozwijającej się gospodarki, problemem pozostaje wysoka stopa bezrobocia, a perspektywa szybkiej poprawy na rynku pracy wydaje się mało prawdopodobna" - uważa Kalisz.

Stopa bezrobocia w maju wyniosła 19,6%.

Reklama
Reklama

Zwrócił on także uwagę rosnące w tempie inflacji wynagrodzenia.

"Biorąc pod uwagę wzrost inflacji, to realnie pensje nie rosną" - powiedział ekonomista.

W czerwcu wynagrodzenia wzrosły o 4,5% r/r.

"Rada zdecyduje się na podwyżkę stóp procentowych o 50 pb zapewne w sierpniu, może wrześniu, głównie w reakcji na oczekiwania inflacyjne i rosnące żądania płacowe" - powiedział Kalisz.

Jego zdaniem będzie to ostatnia podwyżka stóp w tym roku.

Obecnie podstawowa stopa procentowa wynosi 5,75%. Na ostatnim posiedzeniu w czerwcu RPP podniosła wszystkie stopy procentowe o 50 pb. Jednocześnie prezes Narodowego Banku Polskiego, Leszek Balcerowicz, zasugerował możliwość kolejnych podwyżek. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama