Probitas planowała sprzedać 50,02% akcji za 413 mln euro. Miała być to trzecia spółka, która w tym roku zadebiutuje na giełdzie w Madrycie. Zarząd odwołał jednak emisję, i to już po raz drugi. Analitycy mówią, że Hiszpanie chcieli sprzedać akcje z wyższym wskaźnikiem ceny do zysku (C/Z) niż ma ich największy, bezpośredni rywal, amerykańska spółka Baxter. Tymczasem doniesienia z giełd nie są najlepsze. Indeks Dow Jones Euro Stoxx zyskał w tym roku zaledwie 3%, wobec 14% w 2003 r. Branżowy wskaźnik Bloomberg Pharmaceuticals obniżył się od stycznia o 4,6%. Probitas po raz pierwszy odwołała pierwotną ofertę publiczną jesienią 2001 roku, gdy koniunkturę na giełdzie pogorszyły ataki terrorystyczne na USA 11 września.

Hiszpańska spółka jest już przynajmniej szóstą w Europie, która zrezygnowała z debiutu w tym roku. Ostatnią, która zdecydowała się na ten krok, była francuska firma biotechnologiczna Immuno-Designed Molecules. Wskazując na "niekorzystną koniunkturę na giełdach" zrezygnowała w ubiegłym miesiącu ze sprzedaży akcji za 131 mln euro.

Bloomberg