Ministerstwo Skarbu Państwa sprzedaje nie więcej niż 80% akcji Przedsiębiorstwa Połowów, Przetwórstwa i Handlu Dalmor. Ofertę wiążącą złożyło konsorcjum składające się z: Invest Komfort, Invest-Dal, Wilbo oraz Wojciecha Bobińskiego i Waldemara Wilandta. Wczoraj giełdowa spółka, produkująca m.in. konserwy rybne i sprzedająca owoce morza, poinformowała, że na tym etapie prywatyzacji Dalmoru "nie może podać żadnych istotnych postanowień wynikających ze złożonej oferty". Zapewniła, że zrobi to niezwłocznie, gdy tylko będzie to możliwe m.in. "z punktu widzenia bezpieczeństwa procesu dalszych rokowań".
Dalmor zajmuje się połowami dalekomorskimi. Gdyńska firma ma 4 statki-przetwórnie (trzy na łowiskach w Nowej Zelandii i jeden w rejonie Afryki), chłodnie, wynajmuje nieruchomości oraz świadczy kompleksowe usługi portowe. Posiada atrakcyjne tereny w centrum Gdyni oraz udziały w kilku mniejszych spółkach. Krzysztof Rychlicki, prezes Dalmoru, nie chciał udzielić żadnych informacji na temat bieżącej kondycji firmy. W MSP dowiedzieliśmy się, że spółka w 2003 r. poniosła 2,67 mln zł straty.