Duże aglomeracje miejskie ubiegają się o dofinansowanie projektów dotyczących inwestycji w transport publiczny. W ubiegły piątek upłynął termin na składanie wniosków do resortu gospodarki (chodzi o działanie 1.6 Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego). Okazało się, że samorządy miejskie nie są przygotowane na unijne środki. Ministerstwo otrzymało bowiem tylko 12 projektów. Część aglomeracji - m.in. Warszawa - już wcześniej zapowiadała, że nie zdąży z dokumentacją projektową oraz wygospodarowaniem własnych środków. M.in. dlatego stołeczne Biuro Strategii i Rozwoju wysłało tylko jeden wniosek. Dotyczy on rozbudowy linii tramwajowej Bemowo-Młociny (finansowanie ma unijne wynieść 3,9 mln euro). - Następne projekty, m.in. na rozbudowę metra, chcemy złożyć w drugiej turze - tłumaczą w biurze prasowym stołecznego magistratu. Największą inwestycję przygotowała Łódź. Budowa szybkiej linii tramwajowej do Zgierza i Pabianic będzie kosztować 442 mln zł. Miasto zabiega o dofinansowanie rzędu 37,4 mln euro. Ministerstwo gospodarki zapowiedziało już, że ogłosi drugi termin na składanie projektów, aby uratować unijne pieniądze. Będzie to prawdopodobnie październik.
PAP