- PKP złoży wniosek o rządowe gwarancje w połowie sierpnia - poinformował wczoraj Andrzej Lach, dyrektor finansowy spółki. Do emisji dojdzie zaś najprawdopodobniej w połowie października. Obligacje pozwolą PKP na częściową spłatę starych długów. Zadłużenie zewnętrzne wszystkich spółek przewoźnika wyniosło na koniec półrocza 10,7 mld zł - o 1 mld mniej niż na koniec 2003 r.
Wciąż nie wiadomo, jaką wartość będą miały emitowane papiery. Program restrukturyzacji PKP zakładał, że będzie to 1 mld zł. Przewoźnik rozważa jednak zdobycie części tej sumy poprzez zaciągnięcie kredytów w Europejskim Banku Inwestycyjnym i Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju. - Instytucje te oferują warunki nierzadko lepsze niż rynek krajowy - tłumaczył A. Lach.
Jednym z warunków emisji jest zgoda Komisji Europejskiej na objęcie gwarancjami rządowymi emisji (jest to bowiem forma pomocy publicznej). Według oferującego obligacje, nie będzie problemu z ich sprzedażą. - Klienci już pytają, kiedy kolejna transza obligacji kolejowych - mówi Michał Śmietana z Departamentu Finansowania Projektów Inwestycyjnych PKO BP. W lutym konsorcjum banków Pekao, PKO BP i Deutsche Bank sprzedało całą serię obligacji kolei państwowych za 500 mln zł (to samo konsorcjum będzie prowadziło nadchodzącą emisję). - Papier o zmiennej stopie oprocentowania, z pełnym poręczeniu rządowym i atrakcyjną marżą cieszy się dużym zainteresowaniem inwestorów - dodaje M. Śmietana. Przy poprzedniej emisji PKP zaproponowało kupującym siedmioletnie obligacje o marży i większej o 45 pkt od WIBOR-u.
Wyniki PKP
PKP podały również wyniki finansowe za I półrocze 2004 r. Kondycja większości spółek się poprawiła. PKP SA - spółka matka odpowiadająca za restrukturyzację, spłatę długów i zarządzanie pozostałym majątkiem - odnotowała stratę 3,8 mln zł (w I półroczu 2003 r. było to 208 mln zł). PKP zyskały na wysokim kursie złotego wobec innych walut, ponieważ znaczna część długu kolei denominowana jest w dolarze i euro. Spółce pomogło umorzenie ponad 500 mln długu wobec Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Lepszy wynik - mimo niedofinansowania ze strony samorządów - osiągnęły także Przewozy Regionalne (zmniejszyły stratę do 391 mln zł w porównaniu do 456 mln zł w I półroczu 2003). Z umów, jakie spółka podpisała do tej pory z marszałkami województw, wynika, że do końca roku samorządy przeznaczą na koleje regionalne jedynie 342,3 mln zł wpływów z podatków (rząd zakładał, że będzie to 538 mln zł). Do 19 lipca samorządy przekazały do PKP PR 203,7 mln zł.