Reklama

Inflacja zaszkodzi

Szybki wzrost inflacji może ograniczyć dochody budżetu w przyszłym roku - powiedział Mirosław Gronicki, nowy minister finansów, który wczoraj rozpoczął urzędowanie. A gorsze dochody mogą oznaczać, że nie uda się doprowadzić do ograniczenia deficytu w przyszłorocznym budżecie.

Publikacja: 23.07.2004 08:17

Zgodnie ze zwyczajem, nowego ministra do resortu wprowadził premier. Marek Belka nie szczędził pochwał swojemu podwładnemu. - Gronicki jest po prostu znakomitym ekonomistą - powiedział.

Nowy szef resortu rozpoczął od troski o dochody budżetu.

- Mamy niespodziankę inflacyjną, która obniży nam popyt krajowy, popyt konsumpcyjny, a to może przełożyć się na gorsze dochody budżetu - powiedział M. Gronicki.

Jego zdaniem, spadek popytu konsumpcyjnego, który będzie widoczny w II połowie tego roku, może doprowadzić do pogorszenia się sytuacji finansowej firm. Poza tym - ze wzrostem inflacji będzie walczyć Rada Polityki Pieniężnej, co oznacza zmianę stóp procentowych.

- Minister finansów musi to wziąć pod uwagę - powiedział.

Reklama
Reklama

Zmiany, wywołane przez większą inflację, mogą utrudnić obniżenie deficytu budżetowego i sprowadzenie go poniżej poziomu 38,8 mld zł. Jednak, zdaniem M. Gronickiego, jest sporo miejsc, w których można poszukać dodatkowych oszczędności.

- W pierwszej kolejności należy zmieniać wszystko to, co dotyczy dużych kwot wydatków. To są na przykład źle adresowane świadczenia społeczne - powiedział. - Ważną kwestią jest usystematyzowanie i uczynienie bardziej przejrzystej działalności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Dodatkowym rozwiązaniem niosącym korzyści budżetowe mogłoby być przekazanie większej swobody w podejmowaniu decyzji jednostkom budżetowym.

Te zmiany stanowiłyby uzupełnienie planu Hausnera, który - według nowego ministra finansów - jeszcze obowiązuje.

O ile jednak nowy minister finansów dopuszcza większe oszczędności, o tyle jest przeciwny podwyżkom podatków - także tych, których żądają inne kraje Unii Europejskiej.

- O ile jestem za harmonizacją systemów podatkowych, to harmonizacja stawek zależy od polskiego rządu i tutaj nikt nam niczego nie będzie narzucać - powiedział Mirosław Gronicki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama