Analitycy ankietowani przez agencję ISB spodziewali się spadku cen żywności w tym okresie o średnio 0,09% (przy prognozach od +0,8 do -0,7% m/m).
"Z naszych obliczeń wynika, że w pierwszej połowie lipca w stosunku do drugiej połowy czerwca mieliśmy do czynienia z deflacją cen żywności i w drugiej połowie lipca należy oczekiwać kontynuacji tego zjawiska" - powiedział Piotr Kalisz, ekonomista PKO BP.
Tanieją głównie owoce i warzywa - odpowiednio o 12,9% i 21,8 w ujęciu miesięcznym w pierwszej połowie lipca.
"Nie jest to oczywiście żadnym zaskoczeniem. Pozytywne wiadomości nadchodzą z rynku mięsnego - wszystko wskazuje na to, że ceny mięs się ustabilizowały, a w niektórych przypadkach nawet spadły" - stwierdził Kalisz.
W pierwszej połowie lipca ceny mięs wzrosły o 8,1%.