Austriacy zapłacą rumuńskiemu rządowi 669 mln euro za 33% akcji Petromu. Ponadto obejmą walory z nowej emisji za ok. 855 mln euro, dzięki czemu przekroczą 50-proc. udział w spółce. Jest to największa transakcja w historii OMV. Dzięki niej austriacki koncern stanie się największym zagranicznym inwestorem w Rumunii. Petrom produkuje ponad dwie trzecie ropy wykorzystywanej w Rumunii i ma ponad 30-proc. udział w rynku paliw (ma tam 700 stacji benzynowych). - Kto kontroluje Petrom, ten kontroluje również rumuńską gospodarkę. Koncern naftowy jest największym płatnikiem do budżetu i mamy nadzieję, że to się nie zmieni - zapowiedział przy okazji ogłaszania transakcji premier Adrian Nastase.
Dzięki przejęciu Petromu, o który starały się też m.in. płocki PKN Orlen i węgierski MOL, OMV zwiększy dzienny przerób ropy ze 120 tysięcy baryłek, do 340 tysięcy. Ponadto otrzyma dostęp do rezerw rumuńskiego koncernu, szacowanych na miliard bryłek. Obecnie rezerwy spółki z Austrii wynoszą 410 mln baryłek.
OMV prowadzi ekspansję na środkowoeuropejskim rynku naftowym od 1991 r. Sieć stacji paliwowych koncernu (łącznie ma ich 1782) rozciąga się poza Austrią na większość krajów naszego regionu. Jednak do tej pory Austriacy nie mieli szczęścia do przejęć. Przegrali rywalizację o zakup rafinerii w Słowenii (INA) i Słowacji (Slovnaft), w obu przypadkach z węgierskim MOL-em, w którym mają 9-proc. udział.