Uważa, że wybór ten jest nie do przyjęcia, bo - jak powiedział - trudno wyobrazić sobie, aby w rządzie popieranym przez lewicę stał lewicożerca, który nawet nie jada truskawek, bo są czerwone, cytuje IAR.

Jeśli ta nominacja dojdzie do skutku, Martens spodziewa się, że SLD może wycofać swoich ministrów z rządu.(ISB)

ks/maza