Według tygodnika, menedżerowie, którzy odeszli z AT&T w następstwie różnych konfliktów, współpracują obecnie z Kohlberg, Kravis, Roberts & Co (KKR), firmą finansową specjalizującą się w przejęciach.

Ewentualne przejęcie AT&T przez KKR oznaczałoby prawdopodobnie ostateczny upadek firmy. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu była ona telekomunikacyjnym monopolistą, szczycąc się największymi przychodami, zyskami i kapitalizacją na świecie. Teraz pod względem wartości rynkowej AT&T pozostaje w tyle za przynajmniej 200 spółkami. Kapitalizacja firmy wynosi 11 mld USD.

W ostatnich dniach obecne władze AT&T podjęły kolejną ważną i kontrowersyjną decyzję, rezygnując z reklamowania połączeń zamiejscowych i międzynarodowych wśród indywidualnych abonentów. Jeszcze do niedawna ta dziedzina usług telekomunikacyjnych stanowiła główne źródło dochodu AT&T. Kolos nie wytrzymał jednak presji konkurencji.

Rzeczniczka prasowa AT&T Tracey Belko odmówiła skomentowania rewelacji "Newsweeka".