- Minął już boom akcesyjny w polskiej gospodarce - uważa PKPP. Do poziomu sprzed przystąpienia do Unii Europejskiej wrócił Indeks Biznesu - wskaźnik koniunktury gospodarczej, tworzony na podstawie prognoz polskich ekonomistów. - Jednak warto podkreślić, że poziom indeksu jest i tak znacznie wyższy niż w zeszłym roku - powiedział Stanisław Kubielas, ekspert PKPP.
Bez większych rewelacji
Zdaniem PKPP, eksport nadal będzie głównym czynnikiem napędzającym polską gospodarkę. Konfederacja prognozuje, że zniesienie ograniczeń w obrocie między Polską a krajami UE spowoduje zwiększenie inwestycji (eksperci przewidują 7-proc wzrost). Jednak nie wpłynie to w sposób znaczący na poziom bezrobocia. Zdaniem S. Kubielasa, bezrobocie zacznie spadać, dopiero gdy stopa inwestycji wzrośnie do 20%.
Jak najmniej państwa
w gospodarce