Panujący od poniedziałku wakacyjny spokój na krajowym rynku walutowym, nieznacznie zmieniło południowe wtorkowe umocnienie złotego w oczekiwaniu na decyzję Rady Polityki Pieniężnej. Chociaż konsensus rynkowy przewiduje odsunięcie decyzji o podwyżce stóp procentowych na wrześniowe obrady, to jednak złoty początkowo zyskał 0,8% do dolara i 0,6% do euro. Dalsze notowania naszej waluty były już odbiciem ruchów rynku euro do dolara. Na zakończenie dnia cena dolara powróciła do poziomu z otwarcia 3,6665 zł.

Traderzy światowi, oczekując na dane ekonomiczne tego tygodnia, spodziewają się poparcia optymizmu szefa Fed Alana Greenspana co do poprawy kondycji amerykańskiej gospodarki. Podczas sesji wzrost niemieckiego indeksu Ifo do poziomu 95,6 pkt z 94,6 pkt w czerwcu nieznacznie podbił kurs euro do dolara, z 1,2136 do 1,2166. Jednakże reakcja inwestorów na wzrost indeksu zaufania amerykańskich konsumentów, umocniła dolara na zamknięcie sesji europejskiej i doprowadziła do przełamania dołka z dnia 26 lipca (1,2086). Swoistą niepewność na rynku EUR/USD potwierdza również rosnące volatility na tej parze walut. Kolejnymi testami dla amerykańskiej waluty będą dzisiejszy raport Fed o stanie gospodarki w USA, tzw. beżowa księga, piątkowe wstępne dane PKB oraz przyszłotygodniowy raport z rynku pracy za lipiec.