Na przebieg wtorkowych sesji na giełdach po obu stronach Atlantyku duży wpływ miały publikacje danych makroekonomicznych. Amerykański instytut Conference Board poinformował wczoraj, że indeks zaufania tamtejszych konsumentów do gospodarki wzrósł w lipcu do 106,1 pkt, podczas gdy analitycy oczekiwali zwyżki co najwyżej do 102 pkt. Pozytywnie na zachowanie graczy wpłynęła też informacja o mniejszym od oczekiwanego spadku liczby sprzedanych nowych mieszkań w czerwcu. Dlatego do godz. 22.00 naszego czasu wskaźnik Dow Jones Industrial Average zyskał 1,23%, a indeks Nasdaq Composite, mierzący koniunkturę w branży high--tech, wzrósł o 1,64%. Podobnie jak dzień wcześniej znów w cenie były spółki z branży telekomunikacyjnej. Tym razem pozytywny sygnał nadszedł od spółki Verizon Communications, która przedstawiła bardzo dobre wyniki za II kwartał.

Wśród głównych indeksów europejskich uwagę przyciągał DAX. Główny wskaźnik frankfurckiej giełdy zyskał 1,64%. Wzmożony popyt inwestorów zza naszej zachodniej granicy na akcje zbiegł się w czasie z opublikowaniem przez monachijski instytut Ifo wskaźnika zaufania do niemieckiej gospodarki. Indeks wzrósł po raz pierwszy od trzech miesięcy. Pozostała czołowe wskaźniki, takie jak paryski CAC-40 czy londyński FT-SE 100 również zyskały na wartości. Podobnie jak za Atlantykiem, na dobre rozpoczął się sezon publikacji wyników przez spółki, które na ogół są lepsze od oczekiwanych. Dotyczyło to m.in. branży ubezpieczeniowej. Sygnał do zakupów walorów takich firm, jak holenderskie ING czy Aegon, czy brytyjska Aviva dał inny potentat asekuracyjny z Wysp - Prudential. Firma poinformowała o 42-proc. wzroście zysku operacyjnego w pierwszym półroczu. Zysk netto wzrósł z 76 mln funtów przed rokiem, do 314 mln funtów. Wtorek był też dobrym dniem dla branży motoryzacyjnej. W tym przypadku było to zasługą francuskiego koncernu PSA Peugeot-Citroen, który również przedstawił lepsze od oczekiwanych rezultaty za pierwsze sześć miesięcy br.