"Zamierzamy odzyskać kontrolę nad Naftoportem za pośrednictwem PERN-u, który docelowo nie będzie prywatyzowany" - powiedział Socha podczas środowych obrad komisji skarbu. Socha dodał, że MSP chce odzyskać kontrole poprzez odkupienie przez państwowy PERN akcji Naftoportu od Grupy Lotos lub PKN Orlen lub po przez podwyższenie kapitału Naftoportu. "Trzeba to zrobić by Skarb Państwa miał większość" - dodał.
Obecnie największym akcjonariuszem Naftoportu jest PKN Orlen, który posiada 49% udziału w strukturze właścicielskiej. Grupa Lotos ma 25%, PERN 18%, Port Północny 4%, a J&S Service 4%.
Z materiałów, które MSP przedstawiło wczoraj na obradach sejmowej komisji wynika, że odzyskanie kontroli nad Naftoportem musi nastąpić przed prywatyzacją Grupy Lotos, która planowana jest na pierwsze półrocze 2005 roku.
Naftoport wykonuje przeładunki ropy naftowej i produktów ropopochodnych w Porcie Gdańskim. Spółka stanowi istotny element logistyki dostaw ropy naftowej dla polskich i niemieckich rafinerii oraz eksportu ropy z kierunku rosyjskiego.
Naftoport jest właścicielem dwóch stanowisk przeładunkowych o potencjale przeładunkowym 23 mln ton ropy naftowej i produktów ropopochodnych rocznie. Są one technologicznie połączone z trzecim stanowiskiem o potencjale przeładunkowym 10 mln ton oraz z manipulacyjną bazą zbiornikową PERN Przyjaźń SA i Grupą Lotos SA. Baza manipulacyjna PERN połączona jest "Rurociągiem Pomorskim" z rafinerią PKN ORLEN SA w Płocku oraz z systemem rurociągów Drużba. (ISB)