Reklama

Ostrożnie z obligacjami

Rosnące stopy procentowe oznaczają straty dla posiadaczy obligacji skarbowych. Dlatego na razie nie ma sensu kupować tych papierów. Jednak być może już pod koniec roku obligacje staną się godną uwagi inwestycją.

Publikacja: 30.07.2004 07:37

Do tej pory Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe o 75 pkt bazowych. Jednak o wiele bardziej wzrosły rynkowe stopy. Rentowność obligacji 5-letnich w stosunku do końca marca wzrosła prawie o 1,3 pkt proc, ponieważ - zdaniem analityków - na dokonanej w środę podwyżce się nie skończy. Prognozy jednak bardzo się różnią. Według analityków Pekao, stopy wzrosną jeszcze o góra 50 pkt bazowych. Według BZ WBK, w tym roku stopy pójdą w górę o 75-100 pkt, a w roku przyszłym - o kolejne 25-75 pkt.

- Stopa referencyjna w przyszłym roku może wzrosnąć do 7-7,50%, choć ostatnia podwyżka, rzędu 25 pkt bazowych może oznaczać, że bardziej prawdopodobna jest ta niższa wartość - powiedział Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK.

To, jak duże będą dalsze podwyżki, ma spore znaczenie dla osób inwestujących w obligacje. Gdyby bowiem okazało się, że RPP podniesie stopy tylko o maksimum 50 pkt bazowych, to już w tej chwili warto kupować papiery dłużne. Nie będą one bowiem już bardzo tanieć. Jeśli jednak podwyżki będą tak agresywne, jak prognozuje BZ WBK, ceny obligacji będą spadać nadal. To oznaczałoby, że lepiej trzymać się od nich z daleka.

Jednak na wyceny obligacji wpływ mają nie tylko stopy procentowe.

- Ważne jest jeszcze to, jak duże są potrzeby pożyczkowe państwa i jak duże jest ryzyko polityczne - powiedziała Katarzyna Zajdel-

Reklama
Reklama

-Kurowska, ekonomistka Banku Handlowego.

Ryzyko polityczne wydaje się obecnie zmniejszone - jednak nie na długo. Już pod koniec września pojawi się pytanie, czy rząd Marka Belki będzie miał poparcie SdPl. Kolejnym punktem krytycznym będzie głosowanie nad budżetem, które odbędzie się na przełomie tego i przyszłego roku. Także po uchwaleniu budżetu będzie wiadomo, czy udały się plany nowego ministra finansów Mirosława Gronickiego i spadły potrzeby pożyczkowe państwa. Jeśli tak, to wówczas warto będzie inwestować w papiery dłużne. I to nawet jeśli będzie można spodziewać się dalszych podwyżek stóp procentowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama