Do tej pory Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe o 75 pkt bazowych. Jednak o wiele bardziej wzrosły rynkowe stopy. Rentowność obligacji 5-letnich w stosunku do końca marca wzrosła prawie o 1,3 pkt proc, ponieważ - zdaniem analityków - na dokonanej w środę podwyżce się nie skończy. Prognozy jednak bardzo się różnią. Według analityków Pekao, stopy wzrosną jeszcze o góra 50 pkt bazowych. Według BZ WBK, w tym roku stopy pójdą w górę o 75-100 pkt, a w roku przyszłym - o kolejne 25-75 pkt.
- Stopa referencyjna w przyszłym roku może wzrosnąć do 7-7,50%, choć ostatnia podwyżka, rzędu 25 pkt bazowych może oznaczać, że bardziej prawdopodobna jest ta niższa wartość - powiedział Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK.
To, jak duże będą dalsze podwyżki, ma spore znaczenie dla osób inwestujących w obligacje. Gdyby bowiem okazało się, że RPP podniesie stopy tylko o maksimum 50 pkt bazowych, to już w tej chwili warto kupować papiery dłużne. Nie będą one bowiem już bardzo tanieć. Jeśli jednak podwyżki będą tak agresywne, jak prognozuje BZ WBK, ceny obligacji będą spadać nadal. To oznaczałoby, że lepiej trzymać się od nich z daleka.
Jednak na wyceny obligacji wpływ mają nie tylko stopy procentowe.
- Ważne jest jeszcze to, jak duże są potrzeby pożyczkowe państwa i jak duże jest ryzyko polityczne - powiedziała Katarzyna Zajdel-