"Już dane o cenach żywności doprowadziły do spadku rentowności na rynku, gdyż były całkiem, całkiem. Rynek się umocnił" - powiedziała Agnieszka Decewicz, analityk Banku Pekao SA.
Ceny żywności w pierwszej połowie lipca nie zmieniły się w ujęciu miesięczny. I choć ze średniej oczekiwań wynikało, że tego się spodziewali analitycy ankietowani przez agencję ISB, to rozpiętość prognoz była spora.
Również zaskakująca decyzja RPP spowodowała dalszy spadek rentowności. Rada podwyższyła stopy o 25 pb, gdy większość analityków nie spodziewała się żadnych zmian. Również skala podwyżki stanowi "niespodziankę".
"Przejście na mniejsze kroczki zostało zinterpretowane jako schłodzenie oczekiwań na agresywne podwyższanie. Stąd spadek rentowności. Może bowiem oznaczać, że Rada uważa wysoką inflację za zjawisko przejściowe" - powiedział Decewicz.
Przyszły tydzień szykuje się w miarę spokojnie. Głównym wydarzeniem dla rynku długu będzie środowy przetarg obligacji dwuletnich.