Aktywność uczestników polskiego rynku akcji jest wciąż niewielka. Dostrzec można jednak pewne czynniki, które być może ułatwią prognozowanie stanu koniunktury na WGPW w najbliższych tygodniach.
Po pierwsze, warto zwrócić uwagę na obronę istotnych wsparć, w przypadku najważniejszego, z naszego punktu widzenia, indeksu DJ Euro Stoxx 50. Po drugie, sposób reakcji indeksów giełdowych w Eurolandzie na lepsze od oczekiwanych wyniki finansowe firm pokazuje, że zaczyna przeważać optymistyczny sposób interpretacji tamtejszych danych mikroekonomicznych. Dobre wyniki spółek traktowane są jako zapowiedź jeszcze lepszych w przyszłości przekładając się zapewne także na poprawę oczekiwań, co do tempa wzrostu PKB w krajach tworzących UGiW.
Z naszego punktu widzenia to wiadomość bardzo ważna. Oczekiwanie na zaostrzenie polityki pieniężnej przez RPP jak również same decyzje Rady były bowiem jednym z czynników prowadzących do silnego wzmocnienia kursu naszej waluty wobec euro (od 1 marca do piątku o około 11%). W sytuacji spodziewanego, z tego punktu widzenia, osłabienia rentowności eksportu cieszą każde informacje mogące zwiększać szanse na wzrost choćby jego wolumenu realizowanego na rynkach krajów strefy euro.
W tym kontekście podtrzymuje tezę o tym, że ukształtowany w czerwcu dołek cyklu 11-miesięcznego powinien przynieść kolejną falę conajmniej 20% zwyżek WIG20. Dopóki nie spadniemy poniżej poziomu 1642,1 pkt, dopóty ta interpretacja wydaje się być realna. Warto zauważyć, że na jednym z ostatnich posiedzeń rząd przyjął nowelizację rozporządzenia, dotyczącego limitów inwestycyjnych dla OFE, które mówiąc ogólnie poszerza możliwości angażowania się funduszy w segmencie małych i średnich spółek.
Zwróć uwagę: