Reklama

Wisconsin dorównał Harvardowi

Dyplom szanowanego uniwersytetu otwiera drogę do najwyższych stanowisk w czołowych przedsiębiorstwach, a dla poszczególnych uczelni powodem do dumy jest sukces jak największej liczby absolwentów. Ostatnio coraz większą renomę zdobywają wyższe szkoły stanowe.

Publikacja: 31.07.2004 08:25

Uniwersytet Wisconsin, ósma pod względem wielkości stanowa uczelnia (kształci 29 tys. studentów), dogoniła elitarny Harvard, jeżeli chodzi o liczbę absolwentów, którzy pełnią funkcje generalnych dyrektorów firm objętych indeksem S&P 500. Na dalszych dwóch miejscach znalazły się znane uczelnie prywatne - Princetown oraz Stanford. Przed rokiem liderem była wojskowa akademia West Point, która wyprzedziła Princetown i Harvard.

Wśród dyrektorów generalnych z dyplomami z Wisconsin są m.in. Lee Raymond, szef giganta naftowego Exxon Mobil, Carol Bartz, kierujący firmą Autodesk, która dostarcza oprogramowanie do projektów architektonicznych, oraz Thomas Falk z Kimberly Clark - czołowego wytwórcy artykułów higienicznych.

Absolwenci Harvardu - najstarszego uniwersytetu w USA, założonego w 1636 r. - to m.in. dyrektorzy Microsoftu (Steve Balmer), banku hipotecznego Fannie Mae (Franklin Raines) i potentata medialnego Viacom (Sumner Redstone).

Dyplomy amerykańskich uniwersytetów mają też dyrektorzy co czwartej firmy z grona pięćdziesięciu największych przedsiębiorstw brytyjskich. Jednym z nich jest Stephen Green, szef HSBC Holdings, drugiego pod względem wartości rynkowej banku na świecie. Ukończył on Massachusetts Institute of Technology.

Rośnie renoma

Reklama
Reklama

uniwersytetów publicznych

Awans Wisconsin University przypadł na okres szczególnie ostrej konkurencji o miejsca na renomowanych uczelniach. Świadczy to o coraz większej popularności i randze uniwersytetów publicznych.

Oprócz niższych kosztów studiów, ceni się je też za to, że studenci stykają się tam z szerszym gronem, a nie tylko z elitarnym otoczeniem typowym dla takich instytucji jak Harvard. Ponadto na uniwersytetach stanowych studiuje wiele osób o skromnych możliwościach finansowych, co zmusza je do większego wysiłku oraz wyzwala więcej ambicji, a to lepiej kształtuje ich charaktery i przygotowuje do odpowiedzialnych zadań. Z tego właśnie względu Harvard stara się zmienić swój elitarny charakter, oferując bezpłatne studia zdolnym, lecz niezamożnym studentom.

Dla udziałowców spółek objętych indeksem S&P 500 o wyższości studiów na Uniwersytecie Wisconsin może świadczyć większy zwrot z kapitału firm, którymi kierują jego absolwenci. W ciągu dwunastu miesięcy, do 30 czerwca br., wyniósł on 27,4%, o 2 pkt więcej niż w wypadku spółek, których dyrektorami są posiadacze dyplomów Harvardu.

Zarządzanie cenioną

dziedziną studiów

Reklama
Reklama

Oprócz uniwersytetów szczególnym powodzeniem wśród przyszłych dyrektorów cieszą się studia w dziedzinie zarządzania przedsiębiorstwem, dające tytuł MBA. I tu za najbardziej renomowaną szkołę uważa się Harvard Business School w Bostonie. Wśród jej absolwentów są dyrektorzy generalni 42 amerykańskch firm, m.in. Henry Paulson - szef Goldman Sachs Group, Stanley O'Neal, kierujący Merrill Lynch, oraz Jeffrey Immelt, który zarządza General Electric.

Duży szacunek do dyplomów renomowanych uniwersytetów nie zmienia faktu, że wielu znanych przedsiębiorców porzuciło studia. Tak zrobił założyciel Microsoftu Bill Gates, rezygnując z kontynuowania nauki w Harvardzie, czy twórca giganta branży komputerowej Michael Dell, który po roku odszedł z Uniwersytetu Texas. Studia na Pardue University w Indianie porzucił James Cayne, dyrektor generalny banku inwestycyjnego Bear Stearns.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama