Tysiąc uzbrojonych czeskich policjantów rozpędziło przy użyciu siły technoparty "CzechTek?. Zorganizowano je na 36-hektarowej prywatnej łące w wiosce Bonienov, jak twierdzi jej właściciel, bez jego zgody. W akcji przeciwko około 3 tys. uczestników zabawy - głównie młodych ludzi z Anglii, Niemiec, Francji, Holandii i krajów
skandynawskich
- interweniujący policjanci mieli do dyspozycji armatki wodne
i wyrzutnie granatów
z gazami łzawiącymi.