Wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał sprawę Centrozapu, związaną z rzekomym wyłudzaniem przez spółkę VAT. Sprawa sięga 1994 roku i dotyczy handlu oprogramowaniem komputerowym. W 2000 r. fiskus zakwestionował transakcje handlowe. Centrozap zapłacił ok. 34 mln zł, odwołując się jednocześnie od decyzji urzędników. Zdaniem spółki, sprawa przedawniła się w 1999 r. Sąd ma ogłosić wyrok

18 sierpnia. Centrozap, który jest w upadłości naprawczej, chce doprowadzić do konwersji długów na akcje i powrócenia na giełdowy parkiet.