Na koniec lipca wartość akcji w portfelach funduszy emerytalnych wyniosła 16,025 mld zł, podczas gdy miesiąc wcześniej było to 16,05 mld zł. Zaangażowanie OFE na GPW w lipcu spadło do najniższego w tym roku poziomu. Jeśli nadal będzie spadać w takim tempie, wkrótce znajdzie się poniżej granicy 30%. W przypadku OFE to praktycznie odwrót od giełdy.

Jak zwykle, spadek udziału akcji był wywołany ich przeceną na GPW, a nie wyprzedażą. Fundusze dość konsekwentnie wykorzystują niższe ceny na rynku, aby dokupić walorów. W przeciwnym wypadku wartość papierów spadłaby nie o zaledwie 25 mln zł, ale w znacznie większym stopniu.

Fakt, że udział akcji w portfelach funduszy ogółem spada, nie oznacza, że wszystkie OFE zdecydowały się na redukcję. Trzy fundusze zwiększyły swoje zaangażowanie na GPW. Wprawdzie w największym stopniu zwiększył się udział akcji w portfelu OFE Credit Suisse, ale najwięcej wydał na nowe zakupy fundusz ING Nationale-Nederlanden. Wartość akcji zwiększyła się aż o 150 mln zł.

Na drugim krańcu znalazły się OFE Generali i Dom. Udział akcji w ich portfelach stopniał aż o 4 pkt proc.

Zaangażowanie OFE na giełdzie spada, mimo że ich aktywa są coraz większe. Na koniec lipca miały one wartość 53,2 mld zł, czyli o przeszło 1,4 mld zł więcej niż na koniec czerwca.