Jednoczesne przebicie przez S&P 500 majowego dołka oraz prostej łączącej minima z marca i maja nie pozostawia wątpliwości, że średniookresowy trend na amerykańskim rynku zmienił kierunek na spadkowy. W tej sytuacji na najbliższy czas można snuć mniej lub bardziej pesymistyczne scenariusze. Jednocześnie nawet w najbardziej pozytywnym z nich nie uda się uniknąć spadku S&P 500 do 1 tys. pkt. Taką prognozę zanegowałby szybki powrót ponad barierę w strefie 1073-1084 pkt, gdzie znajduje się wspomniana linia biegnąca po wiosennych dołkach oraz minimum z połowy maja.

Zmiana trendu stała się faktem również na europejskich giełdach. DJ Stoxx 50 powinien zniżkować przynajmniej do 2425 pkt, gdzie znajduje się 38,2-proc. zniesienie rocznego wzrostu, rozpoczętego na wiosnę 2003 r. Niepokojący jest przy tym spadek tygodniowego MACD poniżej poziomu równowagi oraz osiągnięcie przez histogram MACD najniższej wartości od jesieni 2002 r.

Znacznie zmniejszyły się szanse na atak na tegoroczny szczyt na rynku węgierskim. BUX opuścił dołem miesięczną konsolidację, zapowiadając tym samym test linii trendu, wyprowadzonej z dołka z wiosny 2003 r. Brakuje do niej ok. 300 pkt. Na wykresie tygodniowym doszło już do powrotu poniżej kwietniowego maksimum, co ma pesymistyczną wymowę ze względu na powstałą na Stochasticu negatywną dywergencję. Tworzy się ona rzadko na wykresach, zwłaszcza tygodniowych, przez co rośnie wiarygodność takiego sygnału. Przestrzega on przed zmianą średniookresowej tendencji.

Umocnienie w ostatnich dwóch miesiącach amerykańskich obligacji korzystnie wpłynęło na brazylijską giełdę. Od majowego dołka do lipcowego szczytu Bovespa zyskała na wartości około jedną czwartą. Wydaje się jednak, że okres korzystnej koniunktury zakończył się. Wzrost zatrzymała przebita trzy miesiące temu linia, wyprowadzona z dołka z wiosny 2003 r., a na wykresie powstała kilkutygodniowa formacja podwójnego szczytu. Dalsze pogorszenie notowań na tym parkiecie będzie można odczytywać jako ponowny wzrost obaw inwestorów przed wyższymi stopami procentowi w USA.