Poprawa wiąże się m.in. z tym, że w III kwartale ubiegłego roku Zakłady Remontowe Energetyki Warszawa przejęły kontrolę nad Naftoremontem i od tego czasu jego wyniki są uwzględniane w sprawozdaniu skonsolidowanym.
W II kwartale 2004 r. ZREW wypracował 78,7 mln zł przychodów i 3,94 mln zł zysku netto. W analogicznym okresie 2003 r. było to odpowiednio 39 mln zł i 1,3 mln zł.
Firma szacuje, że drugie półrocze będzie dla niej znacznie lepsze. - Wynika to z sezonowości. Okres remontowy u większości naszych kontrahentów zaczyna się w III kwartale - twierdzi Paweł Rychter, prezes ZREW. - Nie realizujemy ogromnych umów, które miałyby bardzo duży udział w sprzedaży. Naszą siłą jest to, że mamy kilkadziesiąt kontraktów, każdy o wartości kilku milionów złotych. W ten sposób dywersyfikujemy ryzyko - mówi prezes ZREW.
W tym roku spółka podpisała umowy m.in. z Zespołem Elektrociepłowni w Łodzi (4,7 mln zł), z Orlenem (5,4 mln zł) oraz z Elektrociepłowniami Warszawskimi (4,4 mln zł). Spółka w przyszłym roku w konsorcjum z Polimeksem-Cekopem oraz Demag Delaval zacznie prace przy dostawie turbozespołu do Elektrociepłowni Żerań. Wartość projektu to blisko 180 mln zł.