Od uderzenia w dzwon, razem z prezesem

parkietu wiedeńskiego Stefanem Zapotockym, na otwarcie piątkowej sesji na tamtejszej giełdzie, rozpoczął wizytę w Budapeszcie szef warszawskiej giełdy. Prezes Rozłucki. Na Węgrzech rozmawiał o możliwości współpracy środkowoeuropejskich rynków. Giełda budapeszteńska kontrolowana jest przez instytucje finansowe z Austrii. Niedawno przedstawiciele rynków wiedeńskiego i węgierskie zadeklarowali chęć utworzenia razem z Warszawą jednej dużej środkowoeuropejskiej giełdy. Prezes Rozłucki ostatnio studził jednak oczekiwania Węgrów i Austriaków. - Prowadzimy szereg takich rozmów, np. w tym tygodniu mieliśmy spotkanie z przedstawicielami skandynawskiego sojuszu giełd OMHEX - mówił w czwartek. Kandydatami do ewentualnego aliansu z GPW są też największe rynki zachodnioeuropejskie - Euronext, Deutsche Boerse i LSE.