Na koniec lipca deficyt budżetowy wyniósł ponad 23,2 mld zł. To nieco ponad połowa planu na ten rok, zakładającego niedobór w wysokości blisko 45,3 mld zł. Przed rokiem o tej porze deficyt sięgał już 27,7 mld zł, czyli 71,5% kwoty zaplanowanej na ten rok. Jednak dobre wyniki budżetu w coraz mniejszym stopniu są zasługą wyższych od planowanych dochodów. Jak wynika z informacji resortu, zaawansowanie dochodów państwa jest prawie takie samo jak przed rokiem. O ile na koniec lipca tego roku wpływy budżetowe sięgały 55,9% planu, o tyle przed rokiem było to 54,3%. Nawet pod względem kwot różnice były niewielkie - tegoroczne dochody po 7 miesiącach wyniosły 86,4 mld zł, a przed rokiem było o ok. 2 mld zł mniej.
Podobne dochody to przede wszystkim skutek nie najlepszych wpływów z VAT i akcyzy. Dochody z tego źródła sięgnęły 53,5% planu, gdy przed rokiem było to już ponad 55%. Co ciekawe - lepiej niż przed rokiem wyglądają dochody z podatku od osób fizycznych. Wyniosły 47,7%, wobec 44,7% planu rok temu.
W rezultacie - coraz większy wpływ na dobre wyniki budżetu mają oszczędności w wydatkach. Rok temu, na koniec lipca, ich zaawansowanie wynosiło 57,7% planu, a teraz jest to 54,8%. Tylko w dwóch przypadkach poziom wydatków po 7 miesiącach tego roku jest wyższy niż w 2003 r. Chodzi o subwencje dla samorządu terytorialnego (67,2% w tym roku wobec 65,8% rok wcześniej) oraz dotacja dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Jednak w tym ostatnim przypadku kwota dotacji jest niższa niż przed rokiem.