Pewna brytyjska bizneswoman usłyszała w agencji pośrednictwa, że jej ogłoszenie o pracy dyskryminuje osoby, które są leniwe. Kobieta napisała, że poszukuje "odpowiedzialnych i pracowitych pakowaczy do hurtowni". - Nie mogłam uwierzyć własnym uszom. Czy ten świat oszalał? Prowadzę firmę od 27 lat i widzę, że coraz trudniej jest znaleźć ludzi, którzy chcą uczciwie pracować za uczciwe pieniądze. Jeszcze chwila i zabronią nam płacić tym, którzy w ogóle pracują, bo okaże się, że w ten sposób dyskryminujemy bezrobotnych - mówi wstrząśnięta kobieta.