Polska Żegluga Morska, największy polski armator, przygotowuje się do zawarcia kolejnego kontraktu w ramach odnowy swojego tonażu. Trwa zbieranie ofert. Ponieważ większość stoczni na świecie ma pełne portfele zamówień aż do 2007-2008 roku, PŻM będzie też śledzić rynek jednostek używanych. Rozważamy kupno statków od innych armatorów, którzy nie będą w stanie spłacić zamówionych przez siebie jednostek - powiedział Krzysztof Gogol, doradca prezesa spółki. Obecnie flotę PŻM stanowią 72 masowce, 4 chemikaliowce
i dwa promy. Firma, która jest spółką Skarbu Państwa, zatrudnia nieco ponad 3 tys. pracowników.