Analiza zachowania rynku EUR\USD podczas dzisiejszej sesji pokazała początkowo nieznaczne umocnienie się dolara, po poniedziałkowym zamknięciu 1,2352. Europejskie otwarcie pozwoliło "dotknąć" szczytu na 1,2381 i zapoczątkowało korektę, dyskontującą oczekiwane popołudniowe dane inflacji z rynku amerykańskiego. Niską zmienność pary walut EUR\USD, potwierdzoną zwężającą się wstęgą Bolingera, zmienił dopiero niespodziewany spadek cen konsumenckich w USA (CPI) - lipcowa inflacja wyniosła minus 0,1% w ujęciu miesięcznym. Jednakże figury związane z liczbą nowych inwestycji budowlanych schłodziły rynek i wyhamowały początkowy wzrost EUR\USD. Później notowania ustabilizowały się w przedziale 1,2320-1-2340.

Aprecjacja krajowej waluty na początku sesji to efekt sprzedaży walut przez zagranicznych graczy. Być może są to już pierwsze symptomy oczekiwań zagranicy na kolejne podwyżki stóp. Handel złotym przez większość sesji oscylował w przedziale 5,8 - 5,4 odchylenia po dodatniej stronie parytetu, z lekką tendencją osłabienia PLN na zakończenie notowań. Para USD\PLN utrzymuje się w przedziale 3,56 - 3,60. EUR\PLN, po nieudanej próbie pokonania wsparcia na 4,3950 podążyła za EUR\USD.