Firma ogłosiła przetarg na dostawę i wdrożenie tematycznej hurtowni danych dla centrali koncernu oraz pięciu oddziałów w Bielsku-Białej, Będzinie, Częstochowie, Krakowie i Tarnowie, obsługujących łącznie 2,3 mln klientów. System posłuży do sporządzania analiz i projekcji finansowych niezbędnych do prowadzenia tak dużej spółki. Oferty można składać do 20 września.
- Chcemy wybrać wykonawcę do końca tego roku - powiedział Jerzy Cieśliński, dyrektor działu informatyki Enionu. Jeśli termin zostanie dotrzymany, co nie jest takie oczywiste ze względu na konieczność rozpatrywania wszystkich odwołań składanych przez przegranych, budowa hurtowni powinna zakończyć się w III kwartale 2005 r. - Nasz budżet na ten projekt to około 12 mln zł - stwierdził J. Cieśliński. Cena będzie mieć tylko 40-proc. wagę przy wyborze zwycięzcy przetargu. - Jestem wyznawcą zasady, że lepiej zapłacić więcej, niż później mieć problem z systemem - dodał.
Będzie to jedno z pionierskich wdrożeń tego typu w branży energetycznej. Dlatego do walki o kontrakt wystartuje zapewne większość firm informatycznych, dysponujących doświadczeniem w tworzeniu hurtowni danych w innych sektorach. Taki potencjał posiadają m.in. ComArch, SAS, Hogart czy ComputerLand, który prowadzi już podobny projekt w Energii Pro - dystrybutorze z południowo-zachodniej Polski.
Budowa hurtowni danych nie wyczerpuje listy inwestycji informatycznych, które chce realizować Enion. - Na pewno w przyszłym roku chcielibyśmy wdrożyć system wspomagający zarządzanie przedsiębiorstwem i system do zarządzania relacjami z klientami. Warto też pomyśleć o kolejnych hurtowniach danych obejmujących inne obszary funkcjonowania spółki czy o systemie obiegu dokumentów - zapowiedział J. Cieśliński.
O firmie