Klienci PZU będą mieli do wyboru dwa rodzaje IKE: konto z ochroną ubezpieczeniową (będzie je prowadzić PZU Życie) albo czysto inwestycyjne. W obu przypadkach pieniądze będą trafiać do funduszy zarządzanych przez PZU TFI. Identyczne będą też programy inwestowania.
W ofercie znalazły się dwa pogramy: rekomendowany i indywidualny. W pierwszym, podział środków między funduszami (akcji, stabilnego wzrostu i obligacji) będzie uzależniony od wieku oszczędzającego. W drugim, posiadacz IKE sam będzie decydował o podziale.
Inwestorzy odkładający pieniądze w ramach IKE będą otrzymywać specjalne jednostki uczestnictwa w funduszach. Będą też korzystać z preferencyjnych stawek opłat. Jakich? To jest jeszcze ustalane. Wiadomo tylko, że prowizje będą tym niższe, im dłuższy okres oszczędzania.
Nieco inaczej wygląda oferta Skarbca. Osoby, które otworzą IKE w tym towarzystwie, w ogóle nie będą płacić prowizji, pod warunkiem jednak, że nie zerwą umowy przed terminem.
TFI oferuje klientom cztery rodzaje portfeli. Statyczny zakłada równy podział środków po połowie między funduszami akcji i rynku pieniężnego. W aktywnym pieniądze będą lokowane w czterech funduszach (akcji, zrównoważonym, stabilnego wzrostu i gotówkowym), a podział będzie uzależniony od wieku oszczędzającego. W indywidualnym klient sam będzie mógł wybrać dwa spośród sześciu funduszy Skarbca i ustalić podział środków. Jest jeszcze jeden portfel - zagraniczny (pieniądze będą trafiać do funduszy inwestujących poza Polską). Będzie on jednak dostępny wyłącznie dla klientów bankowości prywatnej BRE (pośrednio właściciel Skarbca).