Ekonomiści przewidują, że wstępne dane na temat PKB USA, najpotężniejszej gospodarki świata, w minionym kwartale zostały zawyżone. Średnia prognoz z ankiet zebranych przez Bloomberga mówi, że tempo wzrostu wyniosło 2,7%, zamiast 3,0%, jak pierwotnie podano. Eksperci twierdzą przy tym, że nieco większą dynamikę zanotowano w wydatkach konsumentów. Ich zdaniem, wzrosły one o 1,3%, a nie 1,0%, jak mówił wstępny raport. Byłaby to stosunkowo dobra informacja na tle słabego wzrostu PKB. Przypomnijmy, że w pierwszym kwartale amerykańska gospodarka rozwinęła się o 4,5%.
Pełniejszy raport o PKB w II kwartale ukaże się również w Niemczech, które z kolei mają najsilniejszą gospodarkę na naszym kontynencie. Jednak w tym przypadku nie przewiduje się, żeby tamtejszy urząd statystyczny musiał korygować wstępne informacje. Podobnie jest w przypadku Wielkiej Brytanii.
Uwagę inwestorów może przyciągnąć piątkowe wystąpienie Alana Greenspana. Prezes Fed weźmie udział w dorocznej konferencji na temat zmian demograficznych, organizowanej przez filię Rezerwy Federalnej z Kansas City.
Wydarzenia makroekonomiczne i raporty ze spółek
USA