Minister finansów Mirosław Gronicki mówił wcześniej, że wzrost PKB w tym roku może wynieść nawet 6,0%, choć ostatnia prognoza resortu mówi o 5,8%.
Choć wzrost PKB może w drugim kwartale wynieść wciąż powyżej 6,0% wobec 6,9% w pierwszych trzech miesiącach tego roku, w drugim półroczu należy oczekiwać zwolnienia jego tempa, uważa Witkowski.
Według niego, wskazują na to dane za lipiec (kiedy produkcja przemysłowa wzrosła o 6,0% r/r wobec oczekiwanych 11%), choć stanowią one najprawdopodobniej jedynie sezonowe wahania.
"Ale biorąc także pod uwagę to, że w drugim półroczu ub. roku wyniki były już znacznie lepsze, czyli podstawa jest wyższa, z całą pewnością to drugie półrocze będzie wolniejsze, jeśli chodzi o wzrost gospodarczy, niż pierwsze półrocze" - powiedział wiceprezes GUS.
Także bank centralny szacuje, że PKB wzrośnie w drugim kwartale o ok. 6,0%, a potem tempo wzrostu gospodarczego będzie nieco niższe, choć koniunktura nadal będzie utrzymywać się na wysokim poziomie. (ISB)