Według niego, to, czy tak się stanie, będzie zależeć od ostatecznego kształtu nowego programu restrukturyzacji spółek chemii ciężkiej oraz negocjacji z wierzycielami, czyli Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem (PGNiG) i bankami.
Żyndul powiedział też, że przy okazji konwersji wierzytelności na akcje może dojść do redukcji długu, ale będzie to przedmiotem szczegółowych negocjacji z wierzycielami.
Z danych NP uzyskanych przez ISB wynika, że łączne zobowiązania ogółem sześciu firm z sektora wielkiej syntezy chemicznej (WSCh) wyniosły na koniec czerwca 2004 roku 2.136 mln zł. Największym wierzycielem sektora jest PGNiG, któremu spółki chemii ciężkiej są winne 614 mln zł.
Zamianę wierzytelności na akcje firm chemii ciężkiej przewiduje przygotowany przez Naftę Polską aktualizacja programu restrukturyzacji firm tego sektora. "Program został przekazany Ministerstwu Skarbu i obecnie czekamy na uwagi resortu" - powiedział ISB Żyndul.
Według prezesa, jeśli program zostanie ostatecznie przyjęty, w pierwszym etapie jego realizacji do Nafty Polskiej zostaną przez Skarb Państwa wniesione podmioty z sektora.