[...] Z różnicy między oczekiwaną skalą a tą o 50 pb wynika, że w sierpniu musieliśmy dysponować informacjami, które skłoniły nas do bardziej zdecydowanego kroku" - powiedział Filar w wywiadzie dla radia PiN.
Rada podniosła stopy procentowe w środę o 50 punktów bazowych, a większość analityków spodziewało się podwyżki o 25 pb, choć niektórzy nie spodziewali się żadnego ruchu ze strony RPP w tym miesiącu.
Filar zaznaczył, że członkowie Rady biorą pod uwagę miesięczne dane makroekonomiczne, ale to nie one decydują o kształcie prowadzonej polityki pieniężnej.
Odniósł się w ten sposób do argumentu, że lipcowe dane o inflacji i produkcji przemysłowej (niższe od oczekiwań), nie uzasadniały podwyżki o 50 pb.
"Dane miesięczne są brane pod uwagę, ale nie mogę decydować o naszych decyzjach. Musimy patrzeć bardziej w przyszłość, przynajmniej 8-9 kwartałów do przodu, czyli tyle, ile sięga oddziaływanie polityki pieniężnej" - powiedział Filar.