Może też przelewać odłożone środki z jednego rodzaju IKE na inny. Jeśli klient wypłaci pieniądze po ukończeniu 60. roku życia, uzyska zwolnienie z podatku od zysków. Na starość zdeponuje oszczędności w banku lub wykupi emeryturę w firmie ubezpieczeniowej i dołoży te pieniądze do emerytury ,,zusowskiej" (I filar) i funduszy emerytalnych (II filar), czyli ubezpieczeń obowiązkowych. W efekcie nie będzie prosił o pomoc państwa.
Kto i jak długo?
Zgodnie z ustawą, z IKE może skorzystać każda osoba, która płaci podatki na terytorium Polski i ukończyła 16 lat. Owe 16 lat pojawiło się w ustawie, aby umożliwić oszczędzanie na kontach pracującej młodzieży. Jeden warunek - wpłaty mogą być dokonywane tylko w tym roku podatkowym, w którym nastolatek był zatrudniony na podstawie umowy o pracę. Jeśli np. miał taką umowę w tym roku, ma prawo wykorzystać cały limit. Jeśli umowa wygaśnie 31 grudnia tego roku, w roku przyszłym takiej możliwości już mieć nie będzie.
Ten warunek dotyczy wyłącznie małoletnich, czyli osób przed końcem 18. roku życia. Pozostali mają prawo do korzystania z IKE bez względu na to, czy pracują i w jakiej formie związani są z pracodawcą.
Generalnie można oszczędzać do ukończenia 60. roku życia lub 55. roku życia, o ile ma się już w tym wieku uprawnienia emerytalne. Ale nie są to jedyne warunki - konto musi być zasilone przez właściciela przez pięć dowolnych lat lub większość środków musi trafić na konto na co najmniej pięć lat przed złożeniem wniosku o wypłatę. A co będzie, jeśli te warunki nie zostaną spełnione? Fiskus pobierze 19-proc. (obecnie) podatek od zysków.