- Potencjalni nabywcy koncernu mają teraz więcej pieniędzy niż dwa lata temu. Ponadto Cesky Telecom zmienił strukturę własnościową i dlatego jego sprzedaż będzie łatwiejsza niż w 2002 roku - zapewnił Bohuslav Sobotka w wywiadzie udzielonym w końcu minionego tygodnia agencji Bloomberga.
Warunki lepsze
niż w 2002 roku
Dwa lata temu Czesi mieli sprzedać kontrolny pakiet akcji Cesky Telecom za 1,8 mld USD. Wybrano już kupującego - jednego z udziałowców koncernu, konsorcjum duńskiej firmy telekomunikacyjnej TDC i Deutsche Banku. Ostatecznie jednak transakcja się nie powiodła, ponieważ kupujący nie porozumieli się z innym znaczącym akcjonariuszem spółki - konsorcjum KPN i Swisscomu. Od tej pory jednak holendersko-szwajcarskie joint venture pozbyło się akcji Cesky Telecom i rządowi łatwiej będzie teraz sprzedać kontrolny pakiet. Ponadto koncern przejął już też pełną kontrolę nad najcenniejszymi aktywami, jakimi są akcje operatora telefonii komórkowej - Eurotel.
Na razie trzech chętnych?