Jak poinformowali wczoraj na konferencji w Budapeszcie przedstawiciele węgierskiego rządu, licencje zostaną przyznane 1 grudnia. Według ich zapewnień, w przetargu wystartują wszyscy trzej operatorzy komórkowi, którzy działają teraz na Węgrzech. Są to lokalna filia brytyjskiego giganta komórkowego Vodafone, należący do norweskiego Telenoru Pannon GSM oraz T-Mobile Magyarorszag z kontrolowanej przez Deutsche Telekom grupy telekomunikacyjnej Matav. Władze chcą przyznać też czwartą licencję, a zainteresowanych nią jest podobno cztery bądź pięć innych firm. Jest o co walczyć, bo węgierski rynek telefonii komórkowej liczy ponad 8 mln klientów.

Ogółem ze sprzedaży licencji rząd Węgier przewiduje zgromadzić 5,5 mld forintów (30 mln USD) w tym roku i dodatkowe, nieokreślone, pieniądze w przyszłym. Władze spodziewają się otrzymać oferty od operatorów przed 2 listopada. Licencje będą ważne przez 15 lat. Rząd oczekuje, że telefonia UMTS wystartuje na Węgrzech najpóźniej w styczniu 2006 r.

Bloomberg