Podwyżka stóp procentowych o 50 pkt schłodziła rodzący się nieśmiało optymizm na giełdzie. Można postawić pytanie, czy rynek zareagował na to w sposób klasyczny, czyli: wyższe stopy procentowe to niższe inwestycje spółek i niższy wzrost zysków na akcję. Biorąc pod uwagę wysoki poziom depozytów przedsiębiorstw w bankach, przyczyny trzeba szukać gdzie indziej. W okresie wakacyjnym złoty umocnił się o prawie 6% do koszyka walut i inwestorzy zagraniczni postanowili zrealizować ten zysk - tym bardziej, że wraz z powrotem posłów z urlopów wróciło też ryzyko polityczne. Na szczęście, po stronie kupującej także nie zabrakło chętnych (w szczególności na akcje TP i PKN), wśród których część stanowili inwestorzy zagraniczni opuszczający stopniowo rynek węgierski, na którym BUX pobił w zeszłym tygodniu historyczne rekordy.

Polska ma obecnie rekomendację krótkoterminową - neutralnie - w portfelu globalnym emerging market, ze względu na czekającą nas debatę budżetową oraz głosowanie nad wotum zaufania dla rządu w sejmie. Jednak w dłuższym terminie napływ funduszy strukturalnych oraz rosnące FDI (zagraniczne inwestycje bezpośrednie) przyczyni się do wzmocnienia złotego i będzie zachętą dla inwestycji portfelowych. Kontynuując wątek krótkoterminowej rekomendacji dla polskiej giełdy, nie sposób pominąć kolejnego "wysypu" nowych emisji we wrześniu. Comp Rzeszów, ATM i Torfarm to co prawda oferty o wartości w sumie 200-250 mln, ale ich atrakcyjność może spowodować zamrożenie kapitałów wielokrotnie większych.

Podsumowując: w kontekście ujawnionych po raz pierwszy w historii projekcji inflacyjnych NBP, miejmy nadzieję, że restrykcyjna polityka pieniężna RPP nie wyhamuje naszej gospodarki, a tym samym także giełdy.

Zwróć uwagę:

Nowe emisje - Comp Rzeszów oraz ATM - spółki z sektora IT. Działają w niszowych częściach interesujących branż: bankowość oraz telekomunikacja i mają perspektywy ponadprzeciętnego wzrostu.